W obrocie produktami rolnymi nawet pozornie drobny błąd w umowie może mieć bardzo kosztowne skutki. Wymóg zawarcia pisemnej umowy na dostawę produktów rolnych służy ograniczaniu nieuczciwych praktyk handlowych, poprawie przejrzystości rynku oraz zachowaniu równowagi kontraktowej między producentem rolnym a nabywcą. Umowa musi zawierać określone elementy, w tym m.in. cenę, ilość i jakoś produktów, okres obowiązywania umowy wraz z klauzulami dotyczącymi rozwiązania umowy, czy też regulacje dotyczące siły wyższej.
Problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca przez lata korzysta z tego samego wzoru umowy. Często zakłada, że skoro dokument „od dawna działa”, to jest bezpieczny. Tymczasem wystarczy jeden brakujący obowiązkowy element, by umowa została uznana za wadliwą. W praktyce oznacza to ryzyko wszczęcia postępowania i nałożenia kary pieniężnej. Nie ma w takim przypadku znaczenia czy sam kontrakt był wykonywany bez sporów, a rolnik nie poniósł żadnej szkody. Jakie sankcje mogą wiązać się z posługiwaniem się wadliwą umową?
Przykład
Wyobraźmy sobie sytuację, w której przedsiębiorca będący pierwszym nabywcą zawiera z rolnikami umowy według własnego wzoru. Wzór umowy jest używany od kilku lat, ale nie zawiera wszystkich elementów wymaganych przez przepisy. Brakuje w nim postanowień dotyczących okresu obowiązywania umowy oraz klauzul odnoszących się do zakończenia współpracy. Przedsiębiorca prowadzi działalność w zakresie sprzedaży hurtowej mięsa. Łączna wartość zapłaty za produkty rolne w kontrolowanym okresie wynosi 100 000 000 zł. Przeanalizujmy jakie konsekwencje grożą takiemu przedsiębiorcy
Kto przeprowadza kontrole?
Kontrole spełniania obowiązku zawierania umów dostawy produktów rolnych przeprowadza Dyrektor Oddziału Terenowego Krajowego Ośrodka właściwy według miejsca siedziby lub zamieszkania nabywcy. Weryfikuje on wówczas również, czy umowy zawierają wszystkie obligatoryjne elementy. W przypadku ustalenia, że umowa nie zawiera odpowiednich elementów, organ z urzędu może wszcząć postępowanie administracyjne w sprawie wymierzania kary za nabycie produktu rolnego na podstawie pisemnych umów nie spełniających wszystkich warunków określonych przepisami.
Jaka sankcja grozi nabywcy?
W takim układzie nawet pojedynczy brak może przełożyć się na karę liczoną od wartości zapłaty za nabyte produkty. Dla zobrazowania skali: przy podstawie 100 000 000 zł kara na poziomie 1% oznacza 1 000 000 zł. Jeśli uchybień jest więcej, sankcja rośnie, ale nie może przekroczyć 5% zapłaty, czyli w tym przykładzie 5 000 000 zł. To pokazuje, że koszt błędu w projekcie umowy może być niewspółmiernie wysoki do samego uchybienia.
Nabycie produktów bez pisemnej (ewentualnie elektronicznej lub dokumentowanej) umowy, może być jeszcze bardziej dotkliwy, gdyż sankcja może wynieść 10 % zapłaty.
Kara może zostać ustalona w decyzji administracyjnej. W przypadku niedokonania płatności kary w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna, strona będzie miała obowiązek zapłaty odsetek.
Czy można się odwołać?
Oczywiście od decyzji Dyrektora OT KOWR nakładającego karę pieniężną można się odwołać. Organem II instancji jest Dyrektor Generalny KOWR. Termin na wniesienie odwołania wynosi 14 dni. W przypadku utrzymania decyzji w mocy – strona może wnieść skargę do WSA. Trzeba jednak pamiętać, że samo wniesienie skargi nie wstrzymuje automatycznie wykonania decyzji. Jeżeli przedsiębiorca chce wstrzymać jej wykonanie, powinien złożyć odpowiednio uzasadniony wniosek.
Podsumowanie
Samo zawarcie umowy w formie pisemnej może okazać się niewystarczające dla uniknięcia kary pieniężnej. Umowa dostawy produktów rolnych obligatoryjnie musi zawierać wszystkie elementy wymagane przepisami prawa. Brak nawet jednego z nich może zostać uznany za naruszenie skutkujące bardzo dotkliwą sankcją finansową. Nie będzie miało znaczenia, czy rolnik poniósł jakąkolwiek szkodę albo czy doszło do zachwiania równowagi kontraktowej między stronami.
W praktyce szczególne ryzyko pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorca przez lata korzysta z jednego, niezweryfikowanego wzoru umowy. Dokument, który „funkcjonował od dawna”, nie musi być zgodny z aktualnymi wymogami wynikającymi z przepisów krajowych i unijnych. Wystarczy więc jedno pominięte postanowienie, by pozornie poprawny wzór umowy stał się źródłem istotnego ryzyka administracyjnego i finansowego. Z perspektywy przedsiębiorcy właściwe przygotowanie i regularna weryfikacja stosowanych wzorów umownych stają się więc nie tylko formalnością. Aktualne wzory to element realnego ograniczania ryzyka prowadzonej działalności.
Obsługę prawną branży rolniczej zapenia Kancelaria Radców Prawnych Bieluk i Partnerzy